Mapa podróży
Ruiny klasztoru Karmelitów Bosych w Zagórzu
Nad brzegiem Osławy, na niewielkim wzgórzu Mariemont wznoszą się majestatyczne ruiny klasztoru Karmelitów Bosych w Zagórzu. Ruiny, które już zapadają się w ziemię. To miejsce, w którym to właśnie cisza zaczyna opowiadać o dramatycznych dziejach biografii ludzkości. Dramatyczną nutę i woń spalenizny wciąż czuć w gasnących cegłach klasztoru.

Dzięki oskarowej produkcji Stevena Spielberga „Lista Schindlera” osoba Oskara Schindlera – niemieckiego przedsiębiorcy, który uratował swoich żydowskich pracowników przed zagładą w obozach koncentracyjnych i jego fabryka wyrobów emaliowanych na krakowskim Zabłociu, znane są na całym świecie.
Fabryka naczyń emaliowanych i blaszanych, mieszcząca się przy ul. Lipowej 4 w Krakowie zaraz na początku wojny w 1939r. została przejęta przez niemieckiego przemysłowca Oskara Schindlera. Początkowo w fabryce pracowali głównie Polacy, ale z czasem Schindler zaczął zatrudniać coraz więcej Żydów, aby ochronić ich przed eksterminacją.

Puńsk – na styku dwóch narodowych tożsamości
Aby poznać bliżej smak polsko – litewskiego pogranicza, warto zajrzeć do skansenu wsi litewskiej, który mieści się na obrzeżach Puńska. Jest to bardzo mały skansen, składający się z jednej, ale okazałej zagrody litewskiej z przełomu XIX i XX wieku, należącej do średniozamożnego chłopa. Zagroda składa się z: domu mieszkalnego, obory, spichlerza, stodoły i studni z żurawiem. W budynkach znajdują się codzienne przedmioty użytkowe z tamtego okresu: narzędzia rolnicze, przedmioty domowego użytku. Budynki są oczywiście drewniane, kryte słomą. Przy budynku mieszkalnym zadbany ogródek. Nad całością czuwa figura Jezusa Ukrzyżowanego. Czyli jednym zdaniem: jest wszystko to, co w skansenie być powinno.

Nowy Kościół. Wyprawy na agaty
Wieś Nowy Kościół należy do najstarszych osad w Dolinie Kaczawy, jej początki datuje się na przełom XII i XIII wieku. Od XIV wieku była we władaniu śląskiego arystokratycznego rodu von Zedlitz. Na kartach historii Dolnego Śląska przedstawiciele tego rodu są niemal wszechobecni. Byli właścicielami wielu zamków, pałaców, wsi. Swoje posiadłości mieli między innymi w Wojcieszowie, Warmątowicach koło Legnicy, Lipie oraz właśnie w Nowym Kościele, gdzie mieli swój rodowy zamek.

Ogrodzieniec – najpiękniejszy zamek na szlaku Orlich Gniazd
Długim pasmem, między Krakowem a Częstochową, łagodnie ciągną się pofalowane wzgórza Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Gdzieniegdzie wyższe wzniesienia są udekorowane białymi, wapiennymi skałami. Skały te są charakterystycznym elementem ostańcowego krajobrazu Jury. Na jej najwyższym wzniesieniu wznoszą się majestatyczne ruiny zamku Ogrodzieniec. Przy jego budowie, średniowieczni projektanci wykorzystali skaliste wapienie jako naturalny fundament murów zamku. Jego ściany na stałe wrosły w wapienną skałę.

Sejny – Madonna szafkowa i slow life w małym mieście
Najważniejszym zabytkiem Sejn jest renesansowy kościół z cudowną figurą Matki Bożej Sejneńskiej i przylegający do niej podominikański klasztor obronny z XVII wieku. Klasztor, ze swoimi masywnymi murami i narożnymi wieżami – bastionami, bardziej przypomina twierdzę niż świątynię. To jedyna renesansowa budowla obronna w północno-wschodniej Polsce. Mieści się tam Muzeum Diecezji Sejneńskiej i Muzeum Etnograficzne. Na szczególną uwagę zasługuje figura Matki Bożej Sejneńskiej, która jest rzeźbą typu szafkowego i jest arcydziełem sztuki gotyckiej.

Kętrzyn. Konsulat świętego Mikołaja w Kętrzynie
Dlaczego Święty Mikołaj upatrzył sobie właśnie Kętrzyn? Może z uwagi na kętrzyńską fabrykę bombek z długimi tradycjami. A może z uwagi na jej pracowników, którzy wkładają mnóstwo serca w swoją pracę. Każda bombka z ich ręki to małe dzieło sztuki. Wszystkie szklane ozdoby świąteczne, nawet jeśli liczyć je w setkach, zanim opuszczą fabrykę, są poddawane szczegółowej kontroli. Tylko produkty najwyższej jakości mogą ujrzeć światło dzienne. I najprawdopodobniej właśnie to urzekło świętego Mikołaja.

Sierpc. Magia sennego miasteczka
Są miejsca, które wydają się przemijać. Poszarzałe i zwiędłe, na krawędzi swojej dawnej świetności. To miejsca czasu przeszłego, ze słabym już pulsem ale jednak wciąż obecne i prawdziwe. Taka jest ich uroda. Taki też jest pejzaż krańców północnego Mazowsza: skarłowaciałych i wyludniających się wiosek, ospałych miasteczek i bezkresnej równiny z rosochatymi wierzbami, rosnącymi wzdłuż polnych dróg.

Reszel. Ostatnia czarownica w Europie
Ponad dwieście lat temu, w obrębie murów miasta Reszel na Warmii, rozegrał się spektakl jednego aktora. A właściwie to aktorki – i jest to kluczowe, bo to płeć określiła dramatyczny charakter tego widowiska. Barbara Zdunk, ostatnia czarownica w Europie. Życie napisało jej podły scenariusz. Ale Barbara Zdunk nie miała żadnego wyboru. Ani prawa do odegrania roli, zgodnie ze swoimi pragnieniami, za życia. Ani też prawa do swojej legendy, po śmierci. W Reszlu zapłonął ostatni stos, a na nim spłonęła ostatnia czarownica w Europie.

Krokowa – zamek Krokowa na szlaku dworów i pałaców Północnych Kaszub
Krokowa to niewielka wieś, prawdopodobnie już w XIII wieku należała do rodziny Krokowskich, a po wygaśnięciu polskiej linii rodu pod koniec XVIII przeszła w ręce niemieckiej linii von Krockow. Jak każda rodzina, tak i ród von Krockow miał swoje wzloty i upadki. Wybitni członkowie tej familii przynieśli im chwałę, a mierni wstyd.

Chałupy. Kitesurfing w Chałupach
Chałupy szczególnie upatrzyli sobie miłośnicy wodnych sportów. Kitesurfing i windsurfing już na trwałe wpisał się w pejzaż tej miejscowości. Warunki do uprawiania tych sportów wodnych na Półwyspie Helskim są idealne. Z jednej strony bezkres kapryśnego morza, a z drugiej strony spokojna tafla wody Zatoki Puckiej.
