Madonna szafkowa z Sejn
Muzeum,  Podlaskie,  Sanktuaria

Sejny – Madonna szafkowa i slow life w małym mieście

Z dala od wielkomiejskiego szumu i poza utartymi szlakami, tuż przy granicy polsko-litewskiej leży jedno z mniejszych miast powiatowych w Polsce – Sejny. Otoczone licznymi jeziorami, zielonymi łąkami i lasami, gwarantuje utrudzonemu tempem życiem człowiekowi stan duchowego błogostanu. Spokój i ciszę. Odpowiednik duńskiego hygge i filozofii slow life.

Podlasie królestwo bocianów

Ciszę, którą tylko od czasu do czasu przerywa klekotaniem tutejszy król łąk – bocian. Niegdyś wierzono, że bocian przynosi szczęście. Kierowany boską intuicją potrafi bezbłędnie rozszyfrować ludzki charakter i zakłada swoje gniazdo tam, gdzie mieszkają ludzie dobrzy i uczciwi. Jest to ptak, który i dziś budzi sympatię. Jego obecność w gospodarstwie jest mile widziana. Co by tylko potwierdzało, że stare przysłowie: „szczęśliwy dom, gdzie boćki są”, nic nie straciło na swojej aktualności.

Całe Podlasie należy do bociana, który jest marką tego regionu i podlaskim towarem eksportowym. Pomysłów na odzyskanie duchowej równowagi nie trzeba szukać daleko, skoro tak blisko mamy rodzimego bociana.  I on może stać się symbolem powrotu do normalności. Wszystko to jest kwestią odpowiednią marketingu. Który niech będzie uśpiony, aby nie zadeptać tego, za czym tak tęsknimy.

Sejny – miasto pogranicza polsko-litewskiego

Sejny to klimatyczne, maleńkie miasteczko położone nad rzeką Marychą, pierwotnie nazywaną rzeką Sejną od której miasto wzięło swoją nazwę. Nazwa ta wywodzi się z języka jaćwieskiego i oznaczała trawy porastające brzegi i zakola rzeki. Chociaż dziś Sejny zamieszkują głównie Polacy, to sporą grupę stanowi mniejszość litewska. Warto też pamiętać, że jeszcze przed wybuchem drugiej wojny światowej było to miasteczko wielokulturowe. Oprócz Polaków i Litwinów, dużą część mieszkańców stanowili Żydzi oraz Rosjanie, Niemcy, Białorusini. I każda narodowość wniosła coś od siebie, nadając Sejnom wielowymiarowy charakter.

A jeszcze wcześniej były to tereny zamieszkiwane przez Jaćwingów, waleczne plemię Bałtów. Ostatecznie zostali podbici przez zakon krzyżacki i wymazani z mapy historii. Nie zostali jednak zapomniani. Obecni są chociażby w egzotycznie brzmiących nazwiskach, nazwach jezior, rzek czy wielu miejscowości na terenie dzisiejszej Suwalszczyzny. Aby ocalić pamięć o dawnych mieszkańcach tych terenów, w Oszkinach pod Puńskiem powstała zrekonstruowana XIII osada jaćwiesko – pruska, z inicjatywy Petrasa Lukoševičiusa (Piotra Łukaszewicza), uważającego się właśnie za potomka Jaćwingów.

O tym jak ważne jest poczucie przynależności do określonej grupy i zachowanie odrębności, świadczy to, jak mieszkańcy Sejn postrzegają siebie w relacji z litewskimi sąsiadami. Sejny są nasze czyli polskie, w przeciwieństwie do Puńska, które jest ich czyli litewskie. A teraz do wspólnego stołu przysiadają się jeszcze potomkowie Jaćwingów.

Wielokulturowość Sejn to jej bogactwo, które może zostać roztrwonione jeśli będzie postrzegane przez pryzmat zagrożenia.

WordPress Gallery Plugin

Szafkowa Madonna z Sejn

Najważniejszym zabytkiem Sejn jest renesansowy kościół z cudowną figurą Matki Bożej Sejneńskiej i przylegający do niej podominikański klasztor obronny z XVII wieku. Klasztor, ze swoimi masywnymi murami i narożnymi wieżami – bastionami, bardziej przypomina twierdzę niż świątynię. To jedyna renesansowa budowla obronna w północno-wschodniej Polsce. Mieści się tam Muzeum Diecezji Sejneńskiej i Muzeum Etnograficzne. Na szczególną uwagę zasługuje figura Matki Bożej Sejneńskiej, która jest rzeźbą typu szafkowego i jest arcydziełem sztuki gotyckiej.

Szafkowa Madonna z Sejn jest jedną z trzech tego typu przedstawień ikonograficznych Maryi w Polsce i pełni rolę figury kultowej w bazylice w Sejnach. Pozostałe dwie to Madonna z Klonówki i Madonna z Lubiszewa, które są w zbiorach muzeum diecezjalnego w Pelplinie. A na całym świecie zachowało się tylko kilka takich figur szafkowych.

Figura jest wyrzeźbiona w drzewie lipowym, pochodzi z przełomu XIV/XV wieku i najprawdopodobniej była przenośnym ołtarzem, wykonanym na potrzeby zakonu krzyżackiego. Przedstawia siedzącą na tronie Maryję i trzymającą Dzieciątko Jezus po prawej stronie. Rzeźba jest otwierana na boki i po otwarciu ukazuje się płaskorzeźba – Trójca Święta, otoczona przez modlących się ludzi, a ponieważ na pierwszym planie są rycerze w płaszczach z krzyżem to właśnie sugeruje pochodzenie figury z terenów państwa krzyżackiego.

Jest Bóg Ojciec trzymający krucyfiks z ukrzyżowanym Jezusem Chrystusem, a nad głową Boga Ojca Duch Święty w postaci gołębicy.

Szafkowe Madonny na wygnaniu

Takie ikonograficzne przedstawie Madonn szafkowych spotkało się jednak z krytyką. Średniowieczni teologowie uznali, że jest to niezgodne z nauką Kościoła, ponieważ sugeruje że Matka Boża jest ważniejsza od Boga Ojca bo z niej cała Trójca Święta przyjęła ciało. Po Soborze Trydenckim takie figury zaczęto niszczyć. Albo niszczono je całkowicie albo usuwano z ich wnętrz grupę Trójcy Świętej. Przetrwały nieliczne, dlatego są dziś taką rzadkością.

W Muzeum Diecezji Sejneńskiej można zobaczyć też współcześniejsze przedstawienia Matki Boskiej. Nie są zabytkami takiej klasy jak figura szafkowej Madonny z Sejn, ale również są piękne.

WordPress Gallery Plugin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *